Etap szkolny

Biblia Tysiąclecia - List do Efezjan, List do Filipian, List do Kolosan (bez wstępów)

 

Etap dekanalny i diecezjalny

Biblia Tysiąclecia - List do Efezjan, List do Filipian, List do Kolosan (ze wstępami)

 

Wstęp do Listu do Efezjan

Tak zwany List do Efezjan - oto jak należy określić to cenne pismo Pawłowe, na podstawie obecnego stanu badań nad nim. Zarówno bowiem sprawdziany zewnętrzne (np. brak słów "w Efezie" w Ef 1,1 w najstarszych rękopisach oraz wahania w tradycji co do adresatów), jak sprawdziany wewnętrzne (np. brak żywszych akcentów osobistych w liście do Kościoła, który Apostoł osobiście założył i przez trzy lata [por. Dz 19,10] bezpośrednio pouczał), nie pozwalają uznać za adresatów tego listu samych Efezjan. W zamiarach Apostoła był to zapewne list okrężny, przeznaczony do kolejnego odczytania w kilku Kościołach Azji Mniejszej, w tej liczbie i w Efezie. Część uczonych uznaje ten list za zaginiony list do Laodycejczyków (por. Kol 4,16).
Liczne podobieństwa tak co do języka i stylu, jak i co do treści, zachodzące między tym pismem a listami św. Pawła do Kolosan i do Filemona, każą je umieścić w bliskości czasowej z wyżej wymienionymi jako jeden z czterech listów więziennych. Św. Paweł zapewne napisał ten list podczas swojego pierwszego uwięzienia rzymskiego w latach 61-63 po Chr. (por. Dz 28,16.30n), ale po tamtych dwóch listach, na co wskazuje pełniej niż w Liście do Kolosan rozwinięta nauka o Ciele Chrystusa, jakim jest Kościół.

Podobieństwa i różnice zachodzące między Ef a Kol skłaniają dziś niektórych uczonych do przypuszczenia, że autorem Listu do Efezjan jest jakiś bliski współpracownik św. Pawła, który pisze ten list pod kierunkiem Apostoła, korzystając z tekstu Listu do Kolosan.

Teologia św. Pawła w liście tym osiąga szczyt swego rozwoju. Nowa ta synteza teologiczna wynika z potrzeb apostolskich, mianowicie przeciwstawienia się początkom gnozy. Stąd Autor posługuje się pojęciem misterium Chrystusa, które Bóg Ojciec objawia przez Apostołów. Wierni powinni coraz głębiej wnikać w to misterium dzięki działaniu Ducha Świętego, który przez swoje dary udostępnia im udział w mądrości Bożej. Misterium to objawia się światu poprzez życie Kościoła, pojętego jako Ciało Chrystusa, Kościoła powołanego zarówno spośród Żydów, jak pogan, tworzących razem duchową świątynię Bożą.

Kościół jest narzędziem zbawczego planu Boga. Stąd list ten można nazwać eklezjologią soteriologiczną.
Życie moralne chrześcijan, zgodne z ich powołaniem, stoi pod znakiem najgłębszego zjednoczenia z Chrystusem przez uzależnienie od Jego łaski, a w zupełnym przeciwieństwie do życia sprzed nawrócenia. Przy tym małżeństwo chrześcijan ukazuje się jako wielka tajemnica (Ef 5,32), jako odzwierciedlenie związku Chrystusa z Kościołem.

W liście tym można wyróżnić część dogmatyczną o misterium Chrystusa w Kościele (Ef 1,3-3,21) i część moralną, która snuje wnioski z faktu naszej przynależności do Chrystusa (Ef 4,1-6,24).


Wstęp do Listu do Filipian

Filippi - znaczne miasto macedońskie, pod murami którego w roku 42 przed Chr. Oktawian August w słynnej bitwie rozgromił siły republikańskie - to pierwszy w Europie teren apostolskiej działalności św. Pawła. Przybył on tam podczas drugiej swej podróży misyjnej, trwającej od roku 50 do 53. Pierwsze jego kroki i przeżycia w tym mieście znamy dzięki barwnemu opisowi św. Łukasza (Dz. 16,12-40): gościnność neofitki Lidii z jednej strony, a z drugiej - bezprawie rzymskich urzędników, skazujących Pawła i Sylasa, obywateli rzymskich, na chłostę i więzienie, były przeżyciami, które między Apostołem a założonym tam przez niego Kościołem zadzierzgnęły wyjątkowo serdeczny węzeł przyjaźni.

Św. Paweł, tak zawsze dbały o to, by nie ściągać na siebie podejrzenia o interesowność (por. Dz 18,3; Dz 20,33n; 1 Kor 4,12; 1 Kor 9,15-18; 2 Kor 11,7-12; Tes 2,9; Tes 3,8), od jednych Filipian bez wahania przyjmuje zasiłki pieniężne, i to wielokrotnie (Flp 4,10.14.18). Także i list niniejszy podyktowała mu chęć podziękowania za pomoc ostatnio mu przesłaną przez Filipian za pośrednictwem Epafrodyta (Flp 4,18), którego Apostoł właśnie odsyła wraz z listem (Flp 2,25).

Z treści niniejszego listu wynika, że św. Paweł pisząc go jest w więzieniu (Flp 1,7.12n.17; Flp 4,22). Wprawdzie gotów jest nawet na męczeństwo (Flp 2,17), jednak ożywia go nadzieja, że będzie niedługo zwolniony (Flp 1,25n; Flp 2,24). Kiedy Apostoł pisze ten list ? Pogląd tradycyjny umieszcza napisanie tego listu, jak i listów do Efezjan, Kolosan i Filemona, między rokiem 61 a 63 (pierwsze rzymskie uwięzienie). Ostatnio jednak zyskuje coraz więcej zwolenników, także wśród autorów katolickich, przypuszczenie, że List do Filipian został napisany podczas prawdopodobnego uwięzienia Apostoła w Efezie w latach 56-57 (por. Dz 19,21n; Dz 20,1; 1 Kor 15,32; 1 Kor 16,9; 2 Kor 1,8nn). Nie brak też prób upatrywania w dzisiejszym tekście kilku listów do Filipian.
W liście pisanym z okazji podziękowania za pomoc, czytelnik nie spodziewa się znaleźć systematycznego wykładu prawd wiary. Istotnie, zamiast zwykłej w pismach Pawłowych części dogmatycznej, występuje w nim raczej część sprawozdawcza (Flp 1,12-2,30).

Niemniej - wśród wynurzeń osobistych i serdecznych napomnień - pojawia się nieoczekiwanie doniosły urywek (być może jeszcze przedpawłowy hymn) o ogołoceniu Chrystusa (Flp 2,6-11). Stanowi on cenny przyczynek do nauki NT o Chrystusie, jako stwierdzenie Jego Boskiej natury i istnienia przed wcieleniem. W części moralnej (Flp 3,1-4,9) następuje po sobie szereg napomnień, na czele z przestrogą przeciw nawrotom do judaizmu lub też przeciw zwolennikom pewnej postaci gnozy judaistycznej (Flp 3,1-16) i zachęta do radości (Flp 4,4-7). List ten pisany do najukochańszej gminy obfituje w wiele cennych wynurzeń Apostoła, które rzucają nadto cenne światło na jego życie wewnętrzne (np. Flp 1,21-24; Flp 2,17n; Flp 3,7-14; Flp 4,11nn).


Wstęp do Listu do Kolosan

Kościół w Kolosach, mieście leżącym we Frygii w dolinie Likosu, niedaleko Laodycei i Hierapolis, zawdzięcza swój początek niejakiemu Epafrasowi, który działał tam zapewne jako delegat (Kol 1,7) św. Pawła wychowując neofitów w wielkiej czci dla Apostoła (Kol 1,8). Ale młodej tej gminie - mimo jej całej gorliwości (Kol 1,6nn) - zagraża niebezpieczeństwo. Wbrew bowiem przekazanej Kolosanom nauce apostolskiej pojawiają się tam dążności judaizujące - nawroty do praktyk ST (Kol 2,16), dziwnie pomieszane ze spekulacjami pseudofilozoficznymi Greków (Kol 2,8) na temat bytów pośrednich między Bogiem a człowiekiem - tych "Potęg", odpowiadających aniołom ST (Kol 2,18). Tendencje te określa się zazwyczaj terminem "pregnozy": gnoza chrześcijańska występuje dopiero w II w. Należy przypuszczać, że Epafras zaniepokojony tym stanem rzeczy, zaalarmował św. Pawła, odwołując się do jego autorytetu. Drugim zaś informatorem Apostoła mógł być zbiegły niewolnik Onezym, którego dotyczy List do Filemona (zob. Wstęp do Flm).

Apostoł tymczasem przebywa w więzieniu w Rzymie; jest to pierwsze jego tam uwięzienie, które przypada na lata 61-63 po Chr. Niepokojące wieści o tym, co się dzieje w Kościołach w dolinie Likosu, przeżywa on głęboko (Kol 2,1). Reaguje na nie wysłaniem niniejszego listu za pośrednictwem zaufanego współpracownika swego, Tychika, któremu towarzyszy odesłany do swego pana Onezym (Kol 4,7nn). Podobny list otrzymują jednocześnie Laodycejczycy (Kol 4,15n). List ten zaginął, o ile nim nie jest List do Efezjan (zob. Wstęp do Ef).
W tych okolicznościach główne pouczenie listu musi się odnosić do Tego, któremu ujmuje należnej czci przesadny kult aniołów - więc do Chrystusa. Przeto Apostoł stwierdza w pierwszej części listu, dogmatycznej (Kol 1,15-2,23), bezwzględne pierwszeństwo Chrystusa, Jego Boską godność i dokonane przez Niego dzieło odkupienia, przedłużające się w Kościele, pojętym jako Ciało Chrystusowe. Z podstawowej prawdy wiary o naszym udziale w odkupieniu wypływa najogólniejsza zasada moralności chrześcijańskiej: obowiązek nowego życia w Chrystusie. Zajmuje się nim część moralna listu (Kol 3,1-4,6).

Dalsze rozwinięcie nauki dogmatycznej o Chrystusie jako Głowie Ciała - Kościoła podaje nieco później napisany, ale również więzienny, List do Efezjan.